Rodzaje obuwia biegowego

_MG_7038

Jedynym z pierwszych pytań, na jakie trzeba odpowiedzieć przed zakupem butów biegowych- abstrahując już od kwestii doboru pod względem bezpieczeństwa, jest sprecyzowanie, po jakim terenie zamierzamy biegać. W tej dziedzinie obuwie biegowe ma dość sztywne specyfikacje, które opiszę w tym artykule.

Buty treningowe

62369248_331176350912480_1817987599730475008_n.jpg

Pod tą nazwą domyślnie kryją się buty do biegania po nawierzchni utwardzonej, takiej jak asfalt lub kostka. Jednak jest to najbardziej uniwersalne obuwie zarówno jeśli chodzi o specyfikacje, jak i przeznaczenie- równie dobrze mogą to być jedyne buty biegowe, jakie będziesz posiadał/a, a które praktycznie w każdych warunkach i na właściwie każdej nawierzchni sprawdzą się co najmniej dobrze.

Najważniejszą cechą takich butów jest amortyzacja. Amortyzacja, której poświęcę osobny artykuł, to umiejętność absorbowania wstrząsów powstałych na skutek uderzenia kończyny dolnej o podłoże. W bucie treningowym musi ona być na takim poziomie, który zapewni bezpieczeństwo stawom przy używaniu ich na twardym podłożu. Przez jaki czas będzie to robił, bądź bardziej precyzyjnie mówiąc: ile kilometrów będzie w stanie biegacz bądź biegaczka zrobić, zanim to obuwie na skutek eksploatacji straci te właściwości, co prędzej czy później nastąpi, zależy już od klasy butów, czyli ich ceny.

Wyżej wspomniana uniwersalność tego rodzaju butów polega na tym, że oprócz asfaltu i kostki, pobiegać w nich można też na utwardzonych ścieżkach leśnych, na bieżni mechanicznej, na bieżni stadionowej czy zupełnie poza miastem na naturalnych nawierzchniach.

Buty trailowe

Buty trailowe to buty przeznaczone do biegania w terenie. Mówiąc teren, mówimy tu ścieżkach leśnych, bezdrożach oraz nawierzchni górskiej. Od butów treningowych różnią się przede wszystkim bieżnikiem- podczas gdy w obuwiu asfaltowym podeszwa jest płaska bądź delikatnie powybrzuszana, but trailowy wyposażony jest w ząbki bądź innego rodzaju uwypuklenia, które mają za zadanie, co oczywiste, poprawić naszą przyczepność w nawet najbardziej wymagających warunkach. Głębokością bieżnika właśnie, oprócz amortyzacji oczywiście, w głównej mierze buty trailowe różnią się od siebie.

Od butów treningowych odróżnia je jeszcze ogólna twardość obuwia. Są zdecydowanie sztywniejsze nie tylko jeśli chodzi o podeszwę, ale i cholewkę (górna część buta). Wynika to z prostego faktu- mianowicie skoro podłoże jest niestabilne bądź/i nierówne (piach, błoto, skała), stabilny musi być but. Stąd też mocniej osadzona pięta i staw skokowy oraz ustabilizowanie całości kończyny dolnej poprzez twardość oraz szerokość buta (podpiętek szerszy niż zapiętek).

Buty startowe

But startowy na pierwszy rzut oka jest bardzo podobny do buta treningowego. Różnica wyraźna staje się dopiero przy porównaniu, gdy jeden i drugi trzymamy w rękach. To ciężar. Podczas gdy buty treningowe, te najlepiej amortyzowane, ważą średnio około 300-350 gramów, buty startowe nierzadko osiągają wynik poniżej 200 gramów. Jakie ma to zastosowanie? Chodzi przede wszystkim o to, by „dźwigać” jak najmniej.

Zmniejszenie ciężaru buta uzyskuje się poprzez zredukowanie dwóch elementów: cholewki oraz amortyzacji. Ten pierwszy, czyli cholewka, jest widocznie odchudzona- zazwyczaj jest to dosyć delikatny jednowarstwowy i bardzo przewiewny materiał. Jeśli chodzi element drugi, czyli amortyzację, zmniejszenie jej ciężaru uzyskuje się w ten oto sposób: kondensuje się konsystencję pianki- cząsteczki są bliżej siebie (zmniejsza się obwód podeszwy, zwiększa się twardość). Tym sposobem buty są dynamiczne, bowiem pianka nie wgniata się aż tak mocno przy każdym kroku, oraz bardzo lekkie.

To obniżenie ciężaru butów, jak już napisałem wyżej, odbywa się kosztem amortyzacji. Oznacza to ni mniej ni więcej tyle, że w butach startowych zrobisz z reguły dużo mniej- może nawet dwa bądź trzy razy mniej- kilometrów niż w butach treningowych przy bardzo podobnej cenie za obie pary. Toteż buty startowe, jak sama nazwa mówi, powinny służyć raz na jakiś czas, na starty bądź szybkie treningi, gdzie na przykład pojawią się sprinty. Jednak jest to obuwie opcjonalne, druga bądź kolejna para raczej dla osób, które, jak to się mówi, „już coś biegają”.

Kolce

20180831_123702

Niewielu biegaczy w swoim życiu doświadczy biegania w kolcach lekkoatletycznych, ale, jako że nie jest wielką sztuką je zdobyć i wypróbować, napiszę o nich kilka słów. Przede wszystkim trzeba wiedzieć, że są to buty pozbawione jakiejkolwiek amortyzacji. Kolce, bądź groty jak też są nazywane, mogą być wkręcane bądź zamontowane na stałe. Różnią się budową w zależności od przeznaczenia. I tak, mamy buty do biegania na dystansach krótkich (sprinterskie), średnich i długich.

Kolce sprinterskie to buty przeznaczone na biegi do 400 m. Obuwie bardzo twarde i dość sztywne. Wyprofilowane tak, by kontakt z podłożem następował w zasadzie tylko na przedniej części śródstopia i palcach, więc kolce zamontowane są w zasadzie jedynie tylko w tym obszarze.

Buty do biegów średnich i długich będą nieznacznie lżejsze i bardziej elastyczne niż to sprinterskie. Te pierwsze, przeznaczone na dystanse od 400 m do ok. 3 km, od kolców przeznaczonych na dystanse długie, tj. 3 km w górę, będą różniły się niewiele, więc tu nie ma pełnej zgody co do ram odległościowych i jednych, i drugich. Od sprinterskich odróżniała je będzie natomiast liczba kolców oraz rozmieszczenie- będzie ich mniej i będą rozproszone po całej podeszwie.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s