Metody analizy biomechanicznej i dobór obuwia biegowego

66023346_332252254366880_6962830792196096000_n

Źle dobrane obuwie może skutkować efektami odwrotnymi od zamierzonych- zdarza się, że przyczynia się ono do powstawania kontuzji, zamiast im zapobiegać. Dlatego, by optymalnie dopasować but do stopy, stosuje się analizę układu ruchu, zwracającą szczególną uwagę na elementy anatomii i biomechaniki związanej z biegiem.

Podstawową metodą jest statyczne badanie polegające na odwzorowaniu podeszwy. Może to być skan bądź odcisk spodu stopy. Specjalista jest w stanie odczytać, jak zbudowane jest wysklepienie i określić z materiałów ewentualne płaskostopie lub wysokie podbicie, oraz jak rozkłada się ciężar ciała na poszczególnych częściach stóp. Słabo zarysowany łuk stopy może oznaczać, że ciężar ów jest za bardzo skierowany na zewnątrz, co sugeruje supinację, czyli wypychanie stawów kończyny dolnej na zewnątrz podczas biegu. Z odwrotną sytuacją mamy do czynienia, gdy w przypadku mocno „dociśniętego” łuku, czyli płaskostopia. Można wtedy zakładać, że stawy będą rotowały do środka w trakcie aktywności biegowej.

Firma Asics do statycznej analizy biomechanicznej wykorzystuje autorską technologię o nazwie Foot ID. Jest statyczne badanie zestawem skanerów trójwymiarowych, które dają pełny, komputerowy obraz stóp oraz stawów skokowych. Skan 3D pokazuje przede wszystkim idealnie odwzorowaną budowę anatomiczną, dzięki czemu można dobrać obuwie pod kątem wysklepienia (ewentualnego płaskostopia lub wysokiego podbicia) oraz przede wszystkim długości i szerokości stóp. Kąt nachylenia stawu skokowego system interpretuje pod względem ewentualnej pronacji lub supinacji.

Oprócz analizy statycznej jest też analiza dynamiczna, w której biegacz wykonuje uzgodnioną aktywność. Badanie to polega na śledzeniu ruchu podmiotu w pewnym czasie. Najprostszą formą takiej analizy jest obserwacja przez specjalistę techniki biegu badanego na krótkim odcinku, ze szczególnym uwzględnieniem kończyn dolnych. Ekspert, na podstawie wiedzy i obserwacji, proponuje kilka par butów jego zdaniem odpowiednich dla biomechaniki ruchu biegacza. Po nałożeniu obuwia osoba ta jest proszona o ponownie wykonanie krótkiego truchtu na podobnym dystansie cały czas będąc pod obserwacją specjalisty. Sytuacja powtarza się do momentu znalezienia optymalnego modelu dla osoby badanej.

Kolejną, chyba najpopularniejszą, metodą biomechanicznej dynamicznej analizy stóp jest wideorejestracja na bieżni mechanicznej. Bieg, który wykonuje się boso, jest nagrywany, a następnie, przy odtwarzaniu poklatkowym, omawiany przy osobie badanej przez specjalistę. Szczególnie ważny jest sposób przetaczania ciężaru ciała wzdłuż stopy. Biegacz dostaje parę bądź kilka par rekomendowanych obuwia, po czym jest proszony, by po założeniu butów, przebiec się ponownie po bieżni. Raz jeszcze aktywność jest rejestrowana na wideo, by wybrać optymalny i najbardziej wygodny model.

W specjalistycznych sklepach biegowych, w tym także w sklepie runnersclub.pl w Warszawie, do analizy wykorzystuje się maszynę o nazwie „Running Station” niemieckiej firmy Currex GmbH. Jest to profesjonalne urządzenie do pomiarów biomechanicznych wyposażone w skaner optyczny oraz rejestrator wideo, które łączy elementy analizy statycznej i dynamicznej. Badanie zajmuje od dziesięciu do piętnastu minut i składa się z siedmiu etapów dla mężczyzn i ośmiu dla kobiet.

Pierwszym etapem jest wyżej opisany skan podeszwy, który pokazuje budowę łuku stopy. Prawidłowe wysklepienie będzie w przypadku, gdy ciężar widoczny na grafice, jest rozłożony się równomiernie wszerz i wzdłuż podeszwy.

Drugi etap to określenie położenia kolan względem stawów skokowych. Polega to na ustawieniu biegacza tak, by jego kostki się stykały. Jeśli w tej sytuacji jego stawy kolanowe również się stykają, mamy do czynienia z prawidłową budową anatomiczną kończyn dolnych. Jeśli zaś przy tym ułożeniu odległość między kolanami jest większa niż dwa palce w płaszczyźnie poziomej, mówimy o szpotawości kończyn dolnych. Natomiast jeśli stawy kolanowe dotykają się, a występuje niemożność zetknięcia ze sobą kostek, oznacza to koślawość kolan u badanego. Każdy z możliwych układów rejestruje dodatkowo kamera wideo, dzięki czemu, do opisu etapu drugiego na wydruku z analizą, możemy dołączyć zdjęcie ułożenia kończyn dolnych.

Kolejnym, trzecim etapem jest obserwacja rotacji stawu skokowego w chodzie. Każde odchylenie od przypadku, w którym palce nie są w linii prostej z guzem piętowym, jest niepożądane i podczas biegania może skutkować przyszłymi zwyrodnieniami i urazami, na skutek zbyt dużego nacisku na wewnętrzną lub zewnętrzną część stopy.

Czwarty etap to badanie rozciągliwości ścięgien Achillesa. Badany robi przysiad, przy którym, co bardzo ważne- łopatki muszą być ściągnięte, odcinek lędźwiowy pleców wyprostowany przez cały czas wykonywania ćwiczenia, a ręce swobodnie wzdłuż tułowia, by badanie było miarodajne. W tym etapie zwrócić trzeba uwagę na zachowanie tylnych części stóp. Pożądanym jest nieoderwanie pięt od podłoża. Jeśli natomiast tylko przednia część podeszwy podczas przysiadu styka się z ziemią, możemy mieć do czynienia z niewystarczającym luzem w stawie skokowym.

Następnym etapem jest obserwacja zachowania stawów kolanowych w ruchu. Sprawdza się to za pomocą tzw. aktywności pozorowanej. Badany ustawia się na wprost urządzenia rejestrującego, gdzie komputerowo zaznacza mu się płaszczyznę kolan oraz wysokość rzepek, po czym musi on wykonać po trzy ćwierć przysiady na każdą z nóg. Jego aktywność jest nagrywana, dzięki czemu ćwiczenie można odtworzyć i zobaczyć, jak stawy kolanowe zachowują się względem wcześniej wytyczonych płaszczyzn. Każde odchylenie kolan, czy do wewnątrz, czy do zewnątrz, będzie niepożądane.

Etapem szóstym jest swobodny trucht na boso. Prowadzący badanie obserwuje, jaka część stopy u osoby wykonującej ćwiczenie jest pierwsza w kontakcie z podłożem. Naturalne jest przetaczanie ciężaru z pięty na palce. Mniej pożądany, jednak nie nieprawidłowy, będzie kontakt na śródstopiu. Najmniej natomiast właściwy będzie pierwszy kontakt z podłożem poprzez palce.

Ostatnim wspólnym etapem dla kobiet i mężczyzn jest pytanie o przedział wagowy. Dla mężczyzn jest to kolejno: mniej niż siedemdziesiąt kilogramów, siedemdziesiąt do dziewięćdziesięciu kilogramów, dziewięćdziesiąt kilogramów i więcej. Dla kobiet odpowiednio: mniej niż pięćdziesiąt pięć kilogramów, pięćdziesiąt pięć do siedemdziesięciu kilogramów oraz więcej niż siedemdziesiąt kilogramów. Jest to o tyle istotne, że im cięższy biegacz, tym amortyzacja buta musi być większa, na skutek większego nacisku na wszystkie stawy, ścięgna i kości kończyn dolnych.

Ósmy etap to badanie mobilności stawów u kobiet. W skutek ciąży istnieje możliwość pojawienia się nadmiernego luzu, co może prowadzić do niepożądanych rotowań w trakcie biegu. Sprawdza się to za pomocą testu na małym palcu dłoni. Badana kładzie dłoń na blacie maszyny, po czym jest proszona, by odgiąć jak najbardziej mały palec, nie odrywając jednocześnie palca serdecznego. Jeśli osoba jest w stanie odchylić mały palec na wysokość dziewięćdziesięciu stopni, świadczy to o tym, że stawy mogą być za luźne, co może oznaczać nadmierną ruchomość stawów w całym organizmie. W trzech czwartych przypadków wiąże się to z tym, że stawy skokowe i stawy kolanowe są na tyle wiotkie, że będzie potrzeba zastosowania obuwia z korekcją.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s